Mam pomysł założę akwarium

Mam pomysł – założę akwarium.

Założenie akwarium to świetny pomysł. Żeby Twoja przygoda z akwarystyką nie zakończyła się porażką, postanowiłem napisać serię artykułów, które poprowadzą Cię za rączkę w magiczny świat akwarystyki. Świat magiczny, aczkolwiek trzeba na początku poznać kilka zasad, by nie narazić się na straty, nie zniechęcić do tego pięknego hobby, a przede wszystkim nie zrobić krzywdy swoim przyszłym podopiecznym. A więc… ruszamy.

Od czego zacząć?

               Od czego powinna zacząć osoba, która po raz pierwszy ma zamiar założyć akwarium? Niewątpliwie powinna zacząć od zdobycia niezbędnej wiedzy. Wiedzę taką znajdziesz tutaj na tym blogu. Możesz też szukać w innych miejscach w Internecie, jednak zawsze staraj się ją w jakiś sposób weryfikować. Niestety wokół akwarystyki narosło wiele mitów, które często są niebezpieczne dla tych pięknych i ciekawych stworzeń jakimi są ryby. Oczywiście bardzo dobrym, aczkolwiek niedocenianym źródłem wiedzy są książki i czasopisma akwarystyczne. Nie lekceważ proszę tego pierwszego etapu przygody z akwarystyką. Jest on bardzo ważny a kto wie czy nie najważniejszy w całej tej przygodzie.

Jakie akwarium na początek?

               Akwarystyka jest bardzo urozmaiconym hobby i można się nią cieszyć na wiele sposobów. Można założyć akwarium jednogatunkowe, wielogatunkowe, biotopowe, roślinne, słodkowodne, morskie i jeszcze kilka innych rodzajów by się znalazło. Powstaje więc pytanie: jakie akwarium jest najlepsze dla początkującego akwarysty? Moim zdaniem jest to ozdobne akwarium wielogatunkowe. Problem polega tylko, albo aż, na tym by odpowiednio dobrać gatunki ryb, roślin oraz wszelkie dekoracje a więc to co poza organizmami żywymi będzie znajdowało się w zbiorniku. W kolejnych artykułach postaram się to wszystko jak najdokładniej opisać. Powstaje również pytanie: jak duże akwarium jako pierwsze kupić? Tutaj odpowiedź jest dosyć prosta: największe na jakie Cię stać i jakie zmieści się w Twoim domu. Zdaję sobie sprawę z tego, że w tej chwili wielu z Was jest zdziwionych. Jednak tak, to nie pomyłka. Im większe akwarium, tym łatwiej w nim utrzymać równowagę biologiczną, a co za tym idzie, łatwiej będzie wybaczało błędy początkującego akwarysty. Nie czarujmy się, każdy kiedyś zaczynał i każdy na początku popełniał błędy. To nie uniknione.

Na czym postawić akwarium?

               Zdecydowanie najlepszym wyborem będzie tutaj szafka dedykowana specjalnie pod akwarium. Już Ci wyjaśniam dlaczego. Kupując taką szafkę masz pewność, że jest ona wystarczająco solidna by utrzymać Twoje akwarium, a jest to ciężar niemały. Akwarium 100 – litrowe może ważyć wraz z całym wyposażeniem nawet 160kg. Poza tym w takich szafkach przeważnie znajdziesz miejsce na filtr zewnętrzny, będą tam też otwory do wyprowadzenia węży, no i będziesz miał gdzie włożyć pokarmy dla ryb.  Oprócz szafki musisz mieć coś co na niej położysz. Akwarium nie powinno stać bezpośrednio na szafce, ponieważ może pęknąć dno. Najlepsze są do tego specjalne maty, które możesz kupić w sklepie zoologicznym. Możesz też w ostateczności użyć twardego styropianu (styrodur) o grubości 1cm.

Akwarium z oświetleniem czy bez?

               Moim zdaniem zdecydowanie z oświetleniem. Co prawda mówi się, że ryby światła zbyt dużo nie potrzebują, ale to jest właśnie jeden z mitów. Może dokładniej wpływ światła na ryby opiszę w jednym z następnych artykułów. Poza tym na pewno będziesz chciał mieć jakieś roślinki, a te bez światła już na pewno żyć nie mogą. Jakie oświetlenie? Są dwie możliwości oświetlenia akwarium. Pierwszą z nich jest pokrywa, a druga możliwość to lampy wiszące nad akwarium. Na początek polecam akwarium z pokrywą. Pokrywa powinna mieć oświetlenie jak najmocniejsze. W standardowych pokrywach i tak zbyt wiele tego oświetlenia się nie mieści. Choć trzeba przyznać, że od kiedy do sprzedaży weszły pokrywy z oświetleniem LED, sytuacja uległa znacznej poprawie. I taką właśnie pokrywę z oświetleniem LED polecam Tobie na początek. W sklepie zapytaj czy LED-y mają odpowiednie widmo światła dla roślin.

Konkrety

               Ponieważ, jak już napisałem, akwarystyka jest bardzo rozległą i urozmaiconą dziedziną, to postanowiłem, że zaproponuję Ci w dalszej części tego i kolejnych artykułów, konkretną wielkość akwarium, konkretne wyposażenie do niego, oraz konkretną obsadę. Jak widzisz same konkrety. Przy czym nie będę polecał konkretnych firm.

               Postanowiłem, że zaproponuję Ci na początek 100 – litrowe akwarium. Po pierwsze dlatego, że to okrągła liczba i w razie czego, jeżeli kupisz jednak inne, to będzie Ci łatwiej poprzeliczać niektóre rzeczy, ale przede wszystkim dlatego, że jest to moim zdaniem wielkość, w której można już bez problemu utrzymać wspomnianą równowagę biologiczną i jest całkiem sporo gatunków ryb, którym tej wielkości zbiornik wystarczy by czuły się w miarę komfortowo.

               Poza szafką, oświetleniem i akwarium, będziesz też potrzebował filtry. Polecam byś kupił jeden filtr wewnętrzny turbinowy. Taki by miał regulację przepływu. Drugi filtr jakiego będziesz potrzebował to filtr zewnętrzny – kubełkowy. Zarówno jeden jak i drugi filtr występuje w różnych wielkościach. Poproś sprzedawcę by Ci doradził jaki filtr na taką wielkość akwarium jest najlepszy. Ponieważ zarówno jeden jak i drugi powinien mieć regulację przepływu to lepiej kupić większy. Choć oczywiście z wielkością wewnętrznego nie ma co przesadzać bo jednak będzie on w środku akwarium. Przy filtrze kubełkowym  zwróć uwagę na to by miał jak najwięcej wkładów filtracyjnych.

               Następny zakup sprzętowy to grzałka i termometr. Grzałka z termostatem jest już dzisiaj raczej normą i taką właśnie kup. By odpowiednio dogrzała akwarium powinna mieć 2W/litr, czyli w tym przypadku 200W. Przy czym najlepiej ze względów bezpieczeństwa ryb, jest kupić 2 grzałki, każda po 100W. Wtedy gdy w jednej się zepsuje termostat to nie ugotuje ryb bo druga się wyłączy. Nie martw się tym, że to 200W. Grzałka nie grzeje cały czas bo termostat ją włącza i wyłącza a dzięki swojej mocy szybciej reguluje odpowiednio temperaturę.

               Podłoże do akwarium to dość skomplikowany temat. Na początek nie daj się namówić w sklepie na podłoża aktywne. Tym zajmiesz się jak już zdobędziesz trochę doświadczenia w akwarystyce. Kup najlepiej drobny żwirek, taki o średnicy 3-4mm. Niedoświadczonemu akwaryście najłatwiej w takim żwirku utrzymać roślinki. Musi to być żwir kwarcowy, taki by nie zmieniał parametrów wody. Nie kupuj białego żwiru. Po pierwsze wygląda on nienaturalnie a po drugie ryby stają się przy zbyt jasnym podłożu płochliwe. Zwróć też uwagę by żwirek nie miał ostrych krawędzi. Najlepiej by był to żwir rzeczny.

Masz już prawie wszystko co jest potrzebne na początek do założenia akwarium. Pozostają jeszcze oczywiście rośliny i ryby, ale w następnym artykule podam kilka zestawów zarówno jednych jak i drugich, nadających się do Twojego 100 – litrowego zbiornika.